591,2 m głębokości, 7,5 m średnicy, blisko 18 700 m³ betonu różnych klas i ponad 61 ton materiałów wybuchowych wykorzystanych podczas drążenia.
Do tego 42 otwory mrożeniowe o głębokości 475 m każdy. Ułożone w jednej linii miałyby łącznie niemal 20 km.
Liczby pokazują skalę budowy szybu „Grzegorz”, ale nie wyjaśniają jeszcze jej najważniejszego celu.
Nie więcej. Bezpieczniej i racjonalniej
Budowa szybu pozwoli w bezpieczny sposób sięgnąć po zasoby węgla zaplanowane do eksploatacji. Nie służy zwiększaniu wydobycia ponad przyjęty poziom, lecz utrzymaniu zdolności produkcyjnych Zakładu Górniczego Sobieski w kolejnych latach.
Kopalnia, która zgodnie z umową społeczną ma funkcjonować do 2049 roku, musi dysponować infrastrukturą odpowiadającą zmieniającemu się modelowi eksploatacji.
Prace rozpoczęły się na długo przed pierwszym urabianiem skał. W latach 2005–2010 prowadzono badania, analizy sieci wentylacyjnej i prace koncepcyjne. W 2012 roku podjęto decyzję o realizacji projektu, następnie przygotowano teren, drogę dojazdową, dokumentację i zasilanie. Głębienie rozpoczęło się w 2017 roku.
Nie była to więc decyzja chwili, lecz rezultat wieloletnich analiz i pracy setek osób, które przez lata pracowały nad stworzeniem bezpiecznych warunków dalszego funkcjonowania ZG Sobieski. Za każdym etapem stali ludzie: górnicy, pracownicy dozoru, inżynierowie, projektanci, geolodzy, wykonawcy, specjaliści wielu branż oraz osoby odpowiedzialne za podejmowanie decyzji i koordynację całego przedsięwzięcia.
2500 ton materiałów na poziomie 540 metrów
Jednym z najważniejszych elementów budowy jest dwustronny wlot na poziomie 540 m. Do jego wykonania potrzeba około 2500 ton materiałów, w tym 284 ton stalowej obudowy, 2600 kotew o łącznej masie prawie 55 ton, ponad 1960 ton betonu różnych klas, ponad 120 ton betonitów oraz blisko 38 ton pozostałych materiałów.
Za tymi liczbami kryje się konkretny cel. Wlot będzie służył do transportu ludzi i materiałów oraz dostarczania świeżego powietrza do wyrobisk.
W kwietniu 2025 roku szyb połączono na poziomie 540 m z czynnymi wyrobiskami ZG Sobieski. Uzyskany przepływ powietrza już wtedy pokazał znaczenie nowej drogi wentylacyjnej.
Lepsze przewietrzanie oznacza skuteczniejszą kontrolę zagrożeń naturalnych, stabilniejsze warunki prowadzenia robót i większe bezpieczeństwo załogi. Funkcja materiałowo-zjazdowa usprawni natomiast transport oraz organizację pracy kopalni.
Nowy model funkcjonowania kopalni
Szyb „Grzegorz” jest jednym z kluczowych elementów przygotowania ZG Sobieski do eksploatacji złoża „Dąb”. Przeniesienie ciężaru wydobycia w ten rejon umożliwi ograniczenie części dotychczasowej infrastruktury i koncentrację robót w bardziej efektywnym układzie.
Złoże „Dąb” znajduje się w dużej mierze poza terenami intensywnie zurbanizowanymi, dlatego przeniesienie eksploatacji pozwoli także ograniczać jej uciążliwość dla otoczenia.
Budowa szybu jest więc częścią szerszej zmiany modelu funkcjonowania kopalni – bezpieczniejszego, prostszego organizacyjnie i dostosowanego do zasobów, które mają zapewnić ciągłość jej pracy.
Cztery kilometry do elektrowni
Znaczenie szybu „Grzegorz” wykracza poza samą kopalnię.
ZG Sobieski jest połączony bezpośrednią linią kolejową z pobliską elektrownią w Jaworznie. Trasa liczy mniej niż 4 km i jest najkrótszą w Polsce kolejową drogą dostaw węgla kamiennego z kopalni do energetyki zawodowej.
Węgiel ze złoża „Dąb”, dzięki niskiej zawartości chloru, jest dostosowany do wymagań nowoczesnego bloku energetycznego o mocy 910 MW, a paliwo wydobywane jest blisko miejsca jego wykorzystania, bez konieczności transportowania go przez setki kilometrów.
Odtwarzanie jest obowiązkiem
Skoro ZG Sobieski ma pracować jeszcze przez ponad dwie dekady, musi odtwarzać kluczową infrastrukturę.
Odpowiedzialność polega na modernizowaniu, upraszczaniu i odtwarzaniu majątku kopalni tam, gdzie jest to konieczne dla bezpieczeństwa ludzi, ciągłości pracy i stabilności dostaw paliwa.
Szyb „Grzegorz” nie powstaje po to, aby kopalnia wydobywała więcej niż zakładano. Powstaje po to, by mogła utrzymać zdolności produkcyjne na ustalonym poziomie oraz pracować bezpiecznie, racjonalnie i efektywnie do czasu określonego w umowie społecznej.
Fot. ![]()